Recenzja kosmetyków Pierre René Professional

by - maja 04, 2017

recenzja kosmetyków
Dziś ponownie - kosmetycznie! Chciałabym podsumować moje ostatnie zamówienie produktów marki Pierre René. Kilka z nich jest naprawdę godnych uwagi, polecenia i miło mi, że miałam możliwość przetestowania tych kosmetyków. Tej firmy myślę, że nie trzeba przedstawiać. Pewnie każda z was ją zna, kojarzy albo jest jej miłośniczką. Ceny są adekwatne do cen drogeryjnych kosmetyków, a myślę, że jakość i ich preferencje są na tyle ciekawe, że sama postanowiłam przyjrzeć się im bliżej.


biały puder pierre rene

Jak zawsze recenzję zaczynam od produktu, który najbardziej skradł moje serducho. Jest to puder sypki professional. Dziewczyny, które pierwszy raz w życiu spotkały się z pudrem w odcieniu białym, już tłumaczę o co tak naprawdę chodzi. :) Proszę nie obawiać się, że wasza buzia, po jego zastosowaniu będzie miała biały kolor, a wy same będziecie wyglądać jakbyście właśnie skończyły zabawy z mąką, absolutnie nie! :) Produkt jest biały, ponieważ dopasowuje się do każdego kolorytu skóry. Ja osobiście jestem miłośniczką takich rozwiązań, gdyż idealnie nadaje się na lato jak i zimę oraz nie trzeba dobierać nowego odcienia. Puder nadaje naszej cerze naturalny, wygładzony, matowy efekt przez wiele godzin. Zapewnia satynowe wykończenie oraz co najważniejsze nie wysusza naszej skóry, przez co możemy cieszyć idealnie zrobionym makijażem. :) Wadą produktu jest napewno sposób nakładania, mi osobiście zdarza się, że puder nasypie się na spodnie bądź podłogę. Jednakże, gdy nie będziemy używać go w pośpiechu, nawet tej wady nie zauważymy :).


skin balance professional

Podkład do twarzy skin balance professional przyznam, że jest dla mnie nowością. Nigdy wcześniej nie używałam fluidu tej marki, dlatego byłam ciekawa efektu jaki u mnie wniesie. Pierwsze wrażenie jakie wywarł na mnie Skin Balance było pozytywne. Łatwo się rozprowadza, pięknie pachnie oraz jest bardzo delikatny, posiada konsystencję zbliżoną do kremu, co moim zdaniem jest świetną alternatywą. Początkowo jak wsmarowywałam go w swoją skórę, miałam wrażenie, że jest za jasny i będę musiała mieszać go z innym ciemniejszym fluidem, aby dopasował się do mojej cery. Nie było to jednak konieczne, ponieważ, podczas długotrwałego wklepywania podkładu, nadał  on mojej skórze naturalny, nawilżony oraz matowy efekt. Dodatkowo moja cera nabrała blasku oraz świeżości. Inną zaletą jaką udało mi się zauważyć, to fluid świetnie współgra z resztą kosmetyków. Przedłuża trwanie pudru, różu czy bronzera! Jednakże ma jedną bardzo malutką wadę, nie polecam nakładania pędzlem, ponieważ po jakimś czasie pory zaczynają być uwidocznione, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem są palce. :)


paletka do konturowania twarzy

Kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie mojej codziennej rutyny makijażowej. Przedstawiam wam mój numer 1 - pudrową paletkę do konturowania twarzy. Według producenta produkt składa się z konturu, bronzera oraz rozświetlacza. Natomiast ja osobiście nigdy nie rozróżniam konturu od bronzera, dla mnie obie te rzeczy to poprostu BRONZER. :) Generalnie jestem zadowolona z zawartości tej paletki. Bardzo podoba mi się pomysł Pierre René, aby zamieścić wszystkie te kroki makijażu w jednym miejscu. Posiada to mnóstwo zalet, a kluczową z nich jest możliwość zabrania ze sobą do torebki, gdzie odrazu mamy bronzer i rozświetlacz w jednym, dzięki temu w każdym momencie imprezy, spotkania ze znajomymi czy zwykłego spaceru będziemy mogły poprawić swój makijaż. Osobiście jestem bardzo zadowolona z kosmetyku. Sprawdza się świetnie! Zgodnie z tym, że mam jasną karnację używam tego jaśniejszego odcienia bronzera. Idealnie podkreśla moje kości policzkowe i wysmukla twarz. Rozświetlacz zazwyczaj nakładam pod łuk brwiowy, aby nadać brwią odpowiedni kształt oraz nad kości policzkowe, co je jeszcze bardziej podkreśla. Jestem zwolenniczką tak zwanych "twarzy 3d" i nie wyobrażam sobie, aby w mojej toaletce zabrakło tego kosmetyku!

Poniżej zamieszczam wam wskazówki od producenta jak prawidłowo nałożyć kosmetyk Pierre René.


Źródło https://www.pierrerene.pl
cienie do brwi
Kolejny must have w kosmetyczce każdej dziewczyny! Stylizator do brwi , który zdecydowanie zdobył moje zaufanie. Malowanie brwi zazwyczaj zostawiam na koniec swojego makijażu, dlatego zawsze jak testuje nowy produkt, mam obawy czy kolor nie będzie za ciemny, ponieważ gdyby tak się stało, musiałabym zmywać połowę swojego makijażu, aby wnieść poprawki. Powyższy kosmetyk do brwi, moim zdaniem zdaje egzamin na 6+. Do mojej karnacji i urody zdecydowanie pasuje kolor najjaśniejszy. Moje brwi wyglądają w nim naturalnie i są delikatnie podkreślone przed nadany kształt. Do zestawu mamy dołączony czarny, malutki pędzelek, który ułatwia nam precyzyjne nałożenie kosmetyku. Na koniec, kiedy mamy już uzyskany zamierzony efekt kształtu naszych brwi, polecam delikatnie nałożyć wosk (tak, to ten kolor żółty). Super rozwiązanie dla osób o długich brwiach, skłonnych do "czochrania się" :) 

A CO JEST TWOIM KOSMETYCZNYM FAWORYTEM MARKI PIERRE RENE ? 

Ściskam cieplutko, 

You May Also Like

0 komentarze